Nie znosisz ziejących pustką ścian? Kręcą Cię takie gęsto usłane plakatami, obrazkami czy zdjęciami? STOP!!! Zatrzymaj się na chwilę, bo coś mi się wydaje, że ten post jest specjalnie dla Ciebie. A więc witaj, jestem Adriana i jestem galerianką. Ale, ale, to nie
Czy ja robię renowację?. Raczej nie. Renowacja, to profesjonalne przywrócenie pierwotnego wyglądu mebla. Nakładanie politury (czego nigdy nie robiłam), sztukowanie nóżek czy blatów. W takim razie co ja robię? Prędzej
Szukałam , szukałam aż znalazłam tą jedyną, idealną. W miodowo-bursztynowym kolorze. Pasującą wymiarami i ceną. Wymarzoną witrynkę na moje vintage szkło. W kwestii tej pomocny okazał sie jak zwykle
Dziś krótki wpis o tym jak odmienić, tudzież odpicować zwykły sosnowy regał. Mebel ten jest made in Jysk i mam go jakieś 15lat. Czyste sosnowe drewno, nieskalane lakierem czy innym tego typu mazidłem. Nic tylko brać i malować:) N o i wziełam.
Zaniedbałam ostatnio bloga. Zarósł kurzem gorzej jak za szafkami w mojej kuchni:) Także odgarniam pajęczyny i traktuje brutalnie kapciem wszystkie opasłe tarantule, by pokazać Wam moją starą etażerkę.
Prezentuję ją z lekkim opóźnieniem, bo ukończyłam ją prawie dwa miesiące temu, ale lepiej późno niż wcale. A więc panowie i panie, oto klasyczna szafka z ażurowymi bokami pod radio i telewizor z lat 60-tych.
Czy można wykorzystać stare, drewniane nogi od komody? Oczywiście, że można, a nawet trzeba. Także dzisiaj na szybciocha opowiem Wam jak to było z tymi nogami. A więc ktoś wyrzucił starą prl-owska komodę na wysoki połysk. Okropnie zniszczoną i
Moja osobista dżungla się rozrasta. Kaktusy i różnego rodzaju sukulenty wiodą tu prym. Obok nich mozna zauważyć pięknie wijący sie bluszcz, czy cudownie wybarwiony szczawik.
Pozazdrościłam ostatnio dziewczynom z bloga PANI TO POTRAFI i postanowiłam sprawić sobie szafkę katalogową z mini komódki Moppe. Moja miała być wykonana z jednej komódki, bo na większą nie mam już miejsca. A było to tak.
Nie uwierzycie, ale znowu weszłam w posiadanie matrioszek. Tym razem udało mi się upolować cały komplet. Stały sobie zapomniane w sklepie z używaną odzieżą. Cena to niewiarygodnie kosmiczne 3 zł, dlatego nie mogłam przepuścić okazji.
Macie dosyć świąteczno - noworocznych wpisów? Ja przyznaje się bez bicia, że już trochę tak. Dlatego dziś będzie o starym, radzieckim zegarze. Teraz jednak sobie myślę, że w sumie to zegar także kojarzy się z upływającym czasem i nowym rokiem.W
Kochani, muszę się Wam pochwalić moim nowym nabytkiem. Jest to kultowy fotel z lat 70-tych projektu Hanny Lis typ 300-190, znany także jako Lisek lub Śnieżnik. Fotel kupiłam od pewnej kobiety, która trzymała go na działce. Kosztował mnie całe 45zł i jak
W końcu Ją mam.Wymarzona i wyczekana ślicznotka z epoki prl-u, a mowa tu o pięknej komodzie z Głuchołaskich Fabryk Mebli. Zawsze marzył mi się taki mebel z rozkosznie rozkraczonymi długimi nóżkami, a marzenia się spełniają.
Wszystkie zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa chyba, że zaznaczę inaczej. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie. Proszę uszanuj moją pracę .