Czołem kochani. Wielkanoc już za niecałe dwa tygodnie, dlatego chciałam pokazać Wam w jakiej kolorystyce będą u mnie tegoroczne święta. Czarny, szary i złoty, to kolory z poprzednich świąt. Natomiast butelkowa zieleń, to moja tegoroczna fascynacja.
Smacznego jajka i bardzo mokrego śmigusa dyngusa wpadam życzyć Wam pomiędzy gotowaniem bigosu, a wieszaniem prania :) Chciałam się też pochwalić zajączkiem, którego wydziergałam na szydełku.
Nie wiem czy pamiętacie, ale już w tamtym roku pisałam, że nie lubię ozdób wielkanocnych i pisanek w tradycyjnych kolorach. Przeważnie jest to żółty i zielony. Są to także tandetne, plastikowe kurczaczki i jajka, lub nic nie warte figurki ze sklepu
W nawale sprzątania i gotowania wpadam na momencik życzyć Wam Zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych, spędzonych miło w rodzinnym gronie.Wielu radosnych chwil, a przede
Wypowiadam wojnę zielono-żółtym,plastikowo-tandetnym kurczaczkom, jajeczkom i im podobnym masowo produkowanym w wiadomym kraju ozdobom.Uważam, że takowe zamiast zdobić, działają na niekorzyść naszemu
Wszystkie zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa chyba, że zaznaczę inaczej. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie. Proszę uszanuj moją pracę .